Jaki będzie 2019 r. w mobile marketingu? Najciekawszy tekst z Gazety Ubezpieczeniowej (MDAU 054)

Pozyskuj nowych klientów ubezpieczeniowych, sprzedawaj więcej ubezpieczeń. Zarejestruj się aby otrzymywać darmowe porady.

Marketing na urządzeniach mobilnych a pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych

Kliknij tutaj aby zaoszczędzić na prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej.

 

Transkrypcja

Jak pozyskiwać klientów ubezpieczeniowych

Cześć, nazywam się Marcin Kowalik i słuchasz podcastu Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego. Ja na co dzień pomagam fajnym firmom – w tym również agentom ubezpieczeniowym – w marketingu, w pozyskiwaniu klientów przez Internet, czy też w sprzedaży.

Najciekawszy tekst tygodnia w Gazecie Ubezpieczeniowej

Jakiś czas temu rozpocząłem taki cykl audycji, podcastów, krótkich filmów wideo, w ramach którego przedstawiam, moim zdaniem, najciekawszy w tym tygodniu tekst, artykuł, który został opublikowany w Gazecie Ubezpieczeniowej. I tak też zadzieje się za chwilę. Natomiast chciałbym – i moja uprzejma prośba – zostań proszę ze mną do samego końca tego odcinka podcastu, tego klipu wideo, ponieważ na samym końcu powiem, jak możesz zaoszczędzić przy prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej, czyli jak będziesz mógł kupić, będziesz mogła kupić tę prenumeratę taniej. Ale przejdźmy do konkretów.

Jaki będzie rok 2019 w mobile marketingu ubezpieczeń

Jaki był w tym tygodniu, moim zdaniem, najciekawszy tekst. W tym tygodniu, no to to jest numer 4. w 2019 roku, czyli wydanie 21-27 stycznia – to jest czwarty numer Gazety Ubezpieczeniowej. A tym tekstem, który przykuł moją uwagę i na pewno za chwilę domyślisz się czemu, był tekst pod tytułem: “Jaki będzie 2019 rok w mobile marketingu?”. Autorem tego tekstu jest Andrzej Ogonowski – PR i Brand Manager w SMSAPI. Ja zacznę od cytatu. Zacytuję wstęp z tego tekstu: “Porozmawiamy z chatbotami i kupimy w apkach wirtualne akcesoria z prawdziwe pieniądze. Zaczęliśmy zwracać uwagę na nasze dane osobowe, w których ochronie najlepiej sprawdza się prosty i niezawodny SMS. Najbliższe miesiące w świecie mobilnym, będzie to czas łączenia starego z nowym trendem. Oto czego w tym roku powinni spodziewać się marketerzy i użytkownicy.” I mamy w tym tekście, do którego zapoznania się was zachęcam, pięć takich ważnych punktów. I ja te pięć ważnych punktów chciałbym Ci dzisiaj przedstawić z moim komentarzem. Jestem pewien, że za chwilę zrozumiesz, dlaczego ten tekst jest w moich oczach ważny. Oczywiście w kontekście pracy agenta ubezpieczeniowego i tego, jak możesz skutecznie pozyskiwać klientów jako agent.

Dlaczego strona www agenta ubezpieczeniowego powinna być “mobile first”, czyli przystosowana do urządzeń mobilnych

Punkt 1. Serwisy i usługi mobile first. Cytuję: “Web designerzy przestali już wtórnie dostosowywać wygląd serwisów internetowych do urządzeń mobilnych. Oba kanały projektowane są równolegle, albo nawet dając stronom mobilnym pierwszeństwo. Zjawisko mobile first dotyczy nie tylko interface’u użytkownika, ale także samej natury usług związanych z siecią i wpływa na modele biznesowe start-upów.” O co tutaj chodzi? Tak po ludzku trochę mówiąc, a nie językiem marketingowym czy też technologicznym. Otóż chodzi o to, że mobile first oznacza, że ci – nazwijmy to w uproszczeniu – informatycy, te osoby, które projektują strony internetowe, starają się w tej chwili skupiać na tym, żeby taka strona internetowa szybko się ładowała i była czytelna również – a nawet przede wszystkim – na urządzeniu mobilnym, czyli np. na smartfonie. To się bierze stąd, że liczba tych osób, które przeglądają strony internetowe jako klienci – jako potencjalni klienci – na urządzeniach mobilnych, stale rośnie. Dlatego ważne jest, żeby np. strona towarzystwa ubezpieczeniowego czy też Twoja strona internetowa agenta ubezpieczeniowego, żeby była przystosowana do tego, żeby poprawnie się wyświetlała na urządzeniu mobilnym. Dzięki temu zwiększasz swoje szanse na to, że ta strona się szybko załaduje Twojemu potencjalnemu klientowi, że będzie czytelna i że ten klient będzie w łatwy sposób mógł się z Tobą skontaktować.

Dlaczego i jak towarzystwa ubezpieczeniowe i agenci wykorzystują chatboty do pozyskiwania i obsługi klientów

Punkt 2. w tych przemyśleniach odnośnie mobile marketingu w 2019 roku. Punkt drugi to – mój ulubiony – pogawędki z chatbotami. I teraz cytuję: “Chyba nikt już nie dziwi się, gdy marka odpisuje na jego mailowe czy socialmediowe zapytanie w kilka sekund po wysłaniu wiadomości. Przyzwyczailiśmy się, że na pierwszej linii obsługi klienta, firma wystawia bota, który z zaprogramowaną uprzejmością, dziękuje za kontakt i obiecuje niezwłocznie zająć się sprawą.” I teraz potrzebne jest znowu wyjaśnienie czym są chatboty i boty. Chatboty to są takie – dużym uproszczeniu oczywiście – programy, skrypty, które przyłączone na przykład do fanpage’a na Facebooku, fanpage’a towarzystwa ubezpieczeniowego, mogą 24 godziny na dobę, przez cały rok, odpowiadać w prosty, przewidywalny sposób na przewidywalne zapytania klientów. Czyli to też można przełożyć na agenta ubezpieczeniowego. Czyli jeżeli np. jest godzina 22, Ty już jako agent nie siedzisz na swoim fanpage’u i nie czekasz na klientów, a jakiś taki klient się zgłosi, to jeżeli miałbyś takiego chatbota uruchomionego, to taki chatbot może powiedzieć: “Drogi kliencie, dziękuję za kontakt, podaj mi proszę swój numer telefonu, e-mail i wybierz, o które ubezpieczenie Ci chodzi, a my się z Tobą skontaktujemy jak najszybciej w godzinach pracy.” I wtedy – i to jest bardzo ważne – po pierwsze klient dostał informację, że jego zgłoszenie zostało przyjęte. Ty jako agent ubezpieczeniowy masz – w cudzysłowie – zebrane dane do leada, czyli masz numer telefonu, e-mail i informacje, o jakie ubezpieczenie chodzi, nie pracując w tej chwili. I Ty będziesz miał już gotowe te dane do oddzwonienia w następny dzień roboczy albo wtedy, kiedy uznasz to za stosowne. I teraz oczywiście z chatbotów już korzystają towarzystwa ubezpieczeniowe – zarówno te tradycyjne, jak i te korzystające z directa. Agenci korzystają już w Stanach Zjednoczonych, w Niemczech z chatbotów na co dzień również na Facebooku. I to, co fajne, to to, że za chwilę będziemy mieli bardzo fajne rozwiązanie właśnie dla agentów ubezpieczeniowych Polsce, którzy chcą w profesjonalny sposób, prawie 24 godziny na dobę, pozyskiwać i obsługiwać klientów również dzięki Facebookowi. Także to już wkrótce, za chwilę będzie i o tym będę mówił wkrótce i mamy bardzo fajne wyniki pierwszych testów. Ale wróćmy do tekstu.

Płatności mobilne

Punkt 3. w tym tekście o mobile marketingu to płatności mobilne. Cytuję: “W ubiegłym roku liczba Polaków płacących mobilnie przekroczyła milion, a wysokie tempo wzrostu wskazuje, że za kilka lat telefon stanie się równie naturalną metodą płacenia, co karta kredytowa. Przyjęły się również takie formy, jak płatność SMS-em w zamian za otrzymanie kodu do subskrypcji serwisu czy zakupy zewnątrz aplikacji, które doliczane są po prostu do rachunku telefonicznego.” No właśnie, ciekaw jestem, jak to wygląda u Ciebie i u was agenci ubezpieczeniowi – jakimi metodami płatności wasi klienci płacą. To jest dla mnie ciekawe. Może zostawcie komentarze, wymieńmy się może doświadczeniami, czy faktycznie już płacą telefonem czy nadal płaca kartą, przelewami.

Twoi klienci ubezpieczeniowi korzystają ze smartfonów. Uwierz w to.

(Punkt 4.)

Kolejny punkt i kolejny cytat, to dłuższy czas spędzony z urządzeniami mobilnymi. Cytuję: “Z danych firmy Gemius wynika, że 2018 był dla polskich marketerów, tym wyczekiwanych od zarania dziejów, rokiem mobile. Telefon stał się wreszcie urządzeniem, z którego korzystamy do przeglądania Internetu częściej, niż z komputera. Podobnie jest na całym świecie, gdzie liczba użytkowników Internetu mobilnego szybko rośnie, mimo że wciąż dużo czasu spędzamy przy stacjonarnych komputerach. Smartfony mają bowiem zdolność wciskania się – w cudzysłowie – w kilkuminutowe okresy naszej bezczynności.” No i teraz, jeżeli ktoś nie wierzy w to, co usłyszał i to, co wynika z danych, to polecam przejechanie się tramwajem albo autobusem – to nie musi być wcale duże miasto – i zapewniam, że większość pasażerów w wieku od lat 12 do – powiedzmy – 60, ma głowy skierowane dół. I tu bynajmniej nie chodzi o to, żeby popatrzeć sobie na buty, tylko po prostu ci ludzie patrzą sobie we własne smartfony, własne telefony. Mam tak samo, też jestem tego – w cudzysłowie – ofiarą. To jest tak, że każdą naszą taką bezczynność, chwilę bezczynności, chwilę – w cudzysłowie – znudzenia, zajmujemy właśnie taką małą dawką rozrywki i zwykle jest tą rozrywką telefon, czytanie e-maili czy też Facebook, Instagram, czy też inne aplikacje. Tak po prostu jest.

Co RODO zmieniło w mentalności klientów ubezpieczeniowych

Punkt 5. w tym bardzo ciekawym tekście o trendach w komunikacji mobilnej, również w kontekście ubezpieczeń, to jest bezpieczeństwo danych osobowych. Cytuję: “Co to jest RODO? To jedno z najpopularniejszych pytań zadawanych wyszukiwarce Google w 2018 roku. Wejście w życie unijnych regulacji, a szczególnie związane z nimi liczne dyskusje na temat prywatności w sieci, symbolicznie zakończyły etap beztroskiej ekspansji Internetu.” I ja zawsze staram się szukać plusów każdej sytuacji i to, co teraz obserwuję w swoich zachowaniach jako klient, jako konsument, to to, że faktycznie bardziej zwracam uwagę, po pierwsze gdzie zostawiam swoje dane osobowe, komu. A jeżeli już mam wrażenie, że ktoś z tych moich danych osobowych korzysta w sposób, z którym ja się nie do końca zgadzam, to staram się interweniować i sprawę wyprostować.

Prenumerata Gazety Ubezpieczeniowej

To były tylko fragmenty z dłuższego, ciekawego tekstu, napisanego przez Andrzeja Ogonowskiego z SMSAPI. Ten tekst nosi tytuł: “Jaki będzie 2019 rok w mobile marketingu?”. Jest to część czwartego numeru Gazety Ubezpieczeniowej w tym roku i jeżeli chcesz zaoszczędzić na prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej, to zapraszam na stronę marketingdla.pl/prenumerata i tam już jest cała instrukcja, co trzeba zrobić – kroków jest mało – żeby zaoszczędzić i żeby taniej otrzymać tę prenumeratę.

 

Ja w tej chwili wyłączam swój telefon, swój smartfon, ponieważ jest już późno i czasami od telefonu też trzeba odpocząć. Mam nadzieję, że ten odcinek podcastu, ten tekst, to wideo, Cię do czegoś dobrego zainspiruje albo że np. przynajmniej przemyślisz, czy Twoja strona internetowa agenta ubezpieczeniowego się szybko ładuje na urządzeniu mobilnym, czy już gdzieś widziałeś, widziałaś chatbota na stronach towarzystw ubezpieczeniowych, czy też na przykład dostrzegasz potencjał w działaniach marketingowych, sprzedażowych jako agent na Facebooku. Jeżeli są pytania, to zapraszam serdecznie – zadawajcie je śmiało pod tym filmem, pod tym podcastem.

 

Marcin Kowalik, do usłyszenia, cześć.